piątek, 8 października 2010

KOLEJNE CIĘCIA W BENEFITACH.

     Rządząca koalicja nadal robi wszystko, żeby stracić poparcie swoich wyborców. Przed wyborami, jednym z postulatów programowych było zapewnienie, że nie będzie cięcia w benefitach dla dzieci. Rzeczywistość jednak okazała się zupełnie inna. Próbując ratować, mocno zadłużony budżet koalicjanci szukają oszczędności gdzie się tylko da. Ponownie okazało się, że najłatwiej będzie zabrać dzieciom. Z jednej strony, to może i dobrze, bo ukruci to dostawanie benefitów przez ludzi bogatych, zarabiających dużo więcej niż inni. Pozwoli to efektywniej wykorzystywać środki i pomagać tym najbardziej potrzebującym.

     Cięcia tym razem mają dotyczyć najbardziej popularnego na Wyspach Child Benefit i będą obowiązywać dopiero od roku 2013. Do tej pory wypłacany był wszystkim rodzinom posiadającym dzieci, bez względu na zarobki. Na każde pierwsze dziecko jest to w tej chwili 20.30£ tygodniowo a na każde inne 13.40£. Po wprowadzeniu nowych zmian, osoby, które zarabiają powyżej 44,000£ rocznie będą pozbawione tego zasiłku. Cięcia te powinny dać oszczędności w wysokości jednego miliarda funtów rocznie. 
     Dla zarabiających mało, i mieszczących się w pierwszym przedziale podatkowym nie będzie to miało znaczenia. Natomiast Ci, którzy zarabiają więcej, i są na pograniczu 44,000£ powinni się zastanowić, czy opłaca im się zarobić więcej (dostać podwyżkę), czy może pozostać na takim samym poziomie (poniżej 44,000£) ale załapać się na benefit. Child Benefit w skali roku wart jest jakieś 1,500£ (dla dwójki dzieci).

     Jedną z głównych wad nowego systemu będzie to, że rodzina zarabiająca razem 86,000£ (każdy z rodziców po 43,000£) będzie dostawać benefit. A rodzina z jedną pracującą osobą i mająca przychód w wysokości 44,000£ już tego benefitu nie dostanie. Podsumowując jednak, jeśli ktoś zarabia ponad 40,000£ rocznie to tak na prawdę nie potrzebuje żadnego zasiłku.


Jeśli masz jakieś uwagi dotyczące tego artykułu to wyraź swoją opinię w komentarzach pod spodem.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza